pokaż na mapie pomniejsz mapę pełny ekran > <
rozszerz mapę >

Jak św. Kinga uciekała przed Tatarami – Zamek Pieniński, Klasztor Klarysek w Starym Sączu

Punkt na szlaku: W kręgu mitów i legend

Św. Kinga, znana również jako Kunegunda, to kolejna ważna postać pojawiająca się wielokrotnie w przekazach na terenie Karpat i Pogórza Karpackiego Polski. Urodziła się w jednym z najstarszych miast na Węgrzech – Ostrzychomiu 5 marca 1234 r. Była córką króla Węgier Beli IV. Po zaręczynach w Wojniczu została żoną Bolesława Wstydliwego. czytaj więcej

Św. Kinga, znana również jako Kunegunda, to kolejna ważna postać pojawiająca się wielokrotnie w przekazach na terenie Karpat i Pogórza Karpackiego Polski. Urodziła się w jednym z najstarszych miast na Węgrzech – Ostrzychomiu 5 marca 1234 r. Była córką króla Węgier Beli IV. Po zaręczynach w Wojniczu została żoną Bolesława Wstydliwego. W 1257 r. otrzymała od męża ziemię sądecką i Pieniny jako zastaw za posag wniesiony przez księżniczkę węgierską. Po jego śmierci w 1280 r. ufundowała klasztor Klarysek w Starym Sączu, gdzie mieszkała przez kilka kolejnych lat. W 1287 r. wraz z siostrami Jolantą i Konstancją, 70-cioma zakonnicami sądeckimi, kapłanami i rycerzami opuściła go, aby znaleźć schronienie przed kolejnym, trzecim już najazdem tatarskim na Polskę, o czym pisze Jan Długosz w swoich kronikach. Po nieudanym oblężeniu Krakowa wojska mongolskie zaczęły pustoszenie i grabieże na ziemi krakowskiej, sieradzkiej, Podhalu oraz ziemi Starego Sącza. Kolejnych porażek doznali Tatarzy w starciu z góralami nad Dunajcem i pod Starym Sączem. Kinga powróciła do klasztoru w Starym Sączu zimą 1288 r., gdzie mieszkała aż do śmierci – do dnia 24 lipca 1292 r.

Wokół postaci św. Kingi powstało wiele legend. Jedna z nich nawiązuje do owej ucieczki przed najazdem Tatarów[1]. Stanowi również ciekawe legendarne wyjaśnienie jak powstały malownicze Pieniny oraz rzeka Dunajec. Na wieść o nadchodzącym na ziemię sądecką zagrożeniu, św. Kinga wraz z zakonnicami i kapłanami postanowili opuścić klasztor i wyruszyć w odległą o wiele kilometrów daleką drogę ku Zamkowi Pienińskiemu. Tam właśnie postanowili się schronić w bezpiecznych murach usytuowanego wysoko w górach, trudno dostępnego zamku. W pogoń za nimi udali się Tatarzy żądni łupów i krwi. Z łatwością dogonili uchodźców. Gdy zbliżali się już do nich, przerażona św. Kinga postanowiła spowolnić tatarski pościg. W obronie swych podopiecznych rzuciła za siebie różaniec, który wnet zamienił się w skały. Uciekający zyskali trochę czasu, ale Tatarzy szybko znaleźli przejście i znów kontynuowali pościg. Wkrótce ponownie prawie dogonili całą grupę. Tym razem św. Kinga rzuciła grzebień, który zamienił się w gęsty las, a gdy i to nie pomogło, zdjęła swój pas i również rzuciła za siebie. Ten zamienił się w rwącą rzekę Dunajec[2].

Miejsce, w którym św. Kinga szukała schronienia przed najazdem tatarskim, znajduje się właśnie na terenie Pienin. Był nim niegdyś Zamek Pieniński, usytuowany na północno-wschodniej części masywu Trzech Koron, na terenie Pienin Właściwych. Wzniesienie go przypisuje się Bolesławowi Wstydliwemu. Był to zaraz po Wawelu najstarszy zamek w Polsce, a zarazem najwyżej położony, bowiem usytuowany był pod wierzchołkiem Zamkowej Góry na wysokości 740 m n.p.m. Został zburzony najprawdopodobniej już w pierwszej połowie XV w. Obecnie pozostały po nim jedynie ruiny. Okolice te są szczególne dla mieszkańców pobliskich miejscowości, w tym Sromowiec Wyżnych i Niżnych, które niegdyś były własnością zakonu Klarysek ze Starego Sącza. Poniżej ruin zamku znajduję się grota św. Kingi, którą wykuto w skale na początku XX w. i gdzie umieszczono jej posążek. W miejscu tym w dzień jej wspomnienia, tj. 24 lipca, kontynuowana jest tradycja pielgrzymek i uroczystego nabożeństwa. Sama św. Kinga została beatyfikowana pod koniec XVII w. przez papieża Aleksandra III, a kanonizowana przez papieża Jana Pawła II w Starym Sączu 16 czerwca 1999 r.

Stary Sącz – skąd wyruszyła św. Kinga w poszukiwaniu schronienia – jest położony u ujścia Popradu do Dunajca w Kotlinie Sądeckiej. Po powstaniu Nowego Sącza stracił na znaczeniu. Do dziś zachował się średniowieczny układ urbanistyczny z ulicami odchodzącymi od czterobocznego rynku. Historia Starego Sącza jest nieodłącznie związana z funkcjonującym tutaj do dziś klasztorem Klarysek. Usytuowany jest na stromej skale nad dawnym korytem Popradu. Jest to jeden z dwóch klasztorów wzniesionych przez św. Kingę na ziemi sądeckiej. Miał ogromne znaczenie w kolonizacji i rozwoju ziem należących do niego. Pierwotnie klasztor składał się z pojedynczych drewnianych domków. Dopiero z początkiem XVII w. wzniesiono murowany klasztor. Kościół klasztorny pw. Świętej Trójcy jest włączony w murowaną zabudowę. Klasztor zamieszkują Klaryski, tj. zakon św. Klary, stanowiący żeński odpowiednik Franciszkanów. Założony w 1211 r. przez św. Klarę jest zakonem habitowym, kontemplacyjnym, praktykującym życie zgodne z Ewangelią, z naciskiem na takie wartości jak braterstwo, pokora i służebność. W klasztorze mieści się sanktuarium św. Kingi, po której zostały pamiątki, np. sztućce.

[1] W oparciu o „Legendy Pienin” autorstwa dr Urszuli Janickiej-Krzywdy.

[2] Więcej na temat rzeki Dunajec: trasa tematyczna Zapory i Jeziora

Komentarze
Musisz być zalogowany. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się!
Zdjęcia