pokaż na mapie pomniejsz mapę pełny ekran > <
rozszerz mapę >

Gorce - Czarownik Bulanda

Szlakiem czarownic i czarodziejów Karpat docieramy do Jaworzyny Kamienickiej (1288 m n.p.m.). Jest to, po Turbaczu (1310 m n.p.m.), drugi co do wysokości wierch Gorców. Pasmo ma charakter fliszowy i położone jest w Centrum Beskidów Zachodnich. czytaj więcej

Szlakiem czarownic i czarodziejów Karpat docieramy do Jaworzyny Kamienickiej (1288 m n.p.m.). Jest to, po Turbaczu (1310 m n.p.m.), drugi co do wysokości wierch Gorców. Pasmo ma charakter fliszowy i położone jest w Centrum Beskidów Zachodnich. Na południu otacza je Kotlina Nowotarska i Pieniny, na północy Beskid Wyspowy. Nieco poniżej wierzchołka Jaworzyny Kamienickiej znajduje się polana o tej samej nazwie. Rozciąga się z niej widok na pobliskie szczyty: Kudłonia i Gorca, dolinę potoku Kamienica oraz Beskid Wyspowy i Sądecki. W okolicy polany, przy brzegu lasu znajduje się pochodząca z 1904 r. kapliczka – najstarszy zabytek sztuki sakralnej znajdujący się na tym terenie. Polanę zwie się często Jaworzyną Bulandową, bowiem ową kapliczkę ufundował sławny baca-czarownik.

Chociaż czarami parały się przeważnie kobiety-czarownice, zdarzali się i czarownicy. Jednym z nich był Tomasz Chlipała, zwany gorczańskim Sabałą, a przez sąsiadów – Bulandą. Jest autentyczną postacią II poł. XIX w. Urodził się najprawdopodobniej w Szczawie ok. 1830 r., a zmarł w roku 1913. Zajmował się wypasem owiec na terenie Gorc, przeważnie na polanie Jaworzyny Krynickiej. Baca posiadał podobno umiejętności sprowadzania czarów, sławę zyskał również jako znachor. Leczył zwierzęta i ludzi, nastawiał złamane kości. Przyjmował w swojej kolibie miejscowych oraz przybyszów z odległych miejsc. Znachorstwa i czarów miał nauczyć się od innego czarownika z Lewoczy. Dzięki jego życzliwości i religijności Bulanda szybko zyskał autorytet wśród lokalnej społeczności. Poparcie miejscowego proboszcza Bulanda uzyskał, gdy przywrócił bydłu zdrowie i uwolnił oborę od czarów. Praktyki magiczne stosował otwarcie, bowiem nie groziły mu już tortury i kara śmierci, które zniesiono dzięki konstytucji uchwalonej przez sejm w 1776 r. Szczycił się dużym bogactwem i dożył późnego wieku. Najprawdopodobniej był ostatnim czarownikiem w polskich Karpatach. Oprócz czarów przez ponad 50 lat wypasał owce na północno-wschodnich stokach Jaworzyny Kamienickiej.

Jaworzyna Kamienicka znajduje się na terenie Gorczańskiego Parku Narodowego. Jego początki sięgają już lat 30. XX stulecia, kiedy to w okolicy powołano pierwotnie prywatny rezerwat leśny. Od tego czasu obszar ten był stopniowo powiększany o kolejne, powstające w okolicy, przyległe rezerwaty przyrody. Ostateczny kształt parku, ze środkową częścią Gorców, uzyskano w 1981 r., kiedy to formalnie został powołany do życia. W Gorczańskim Parku Narodowym wyróżnić można 3 typy obszarów ochrony – ścisłą, czynną i krajobrazową. Umożliwiają przebieg naturalnych procesów przyrodniczych poprzez zaniechanie bezpośredniej ingerencji człowieka, stanowią strefę buforową i przyczyniają się do zachowania charakterystycznego i niepowtarzalnego krajobrazu gorczańskiego.

Na terenie Gorc wykształtowały sie dwa piętra klimatyczno-roślinne. Park chroni pierwotne fragmenty puszczy karpackiej: bory jodłowo-świerkowe w dolnym reglu (600-1100 m n.p.m.) oraz bory świerkowe na chłodniejszym piętrze regla górnego. W parku występują również w domieszce: modrzew, jawor, wiąz górski. W 1997 r. park otoczony został otuliną ochronną, która zabezpiecza środowisko przed zagrożeniami zewnętrznymi, wynikającymi z działalności człowieka. Charakterystyczne dla parku są licznie występujące pomiędzy lasami polany reglowe. Łączą bogactwo przyrodnicze z walorami kulturowymi. Powstały w wyniku trwającej ponad pięć wieków działalności pasterskiej, prowadzonej jeszcze do lat 70. ubiegłego stulecia. Zjawisko to było konsekwencją braku terenów rolniczych, co sprawiło, iż wypas owiec i bydła prowadzono kosztem powierzchni leśnej. Pod względem liczb wypasanych stad był to drugi po Tatrach ośrodek pasterstwa w polskich Karpatach. W połowie XX w. nastąpił powolny regres pasterski w wyniku upaństwowienia lasów dworskich i skutecznego egzekwowania zakazu wypasania owiec i bydła w lasach. Na wiosnę na Hali Długiej pod Turbaczem kwitną krokusy. Na polanach, gdzie zaprzestano wypasu i koszenia, widoczny jest intensywny proces sukcesji leśnej i naturalny proces regeneracji boru obrastającego świerkami.

Ukształtowanie Gorc związane jest z budową masywu z fliszu karpackiego – skał osadowych różniących się wytrzymałością na wietrzenie i erozję – górne partie są przez to bardzo wytrzymałe, a dolne podatne na rozpad. Bogactwo terenu związane jest z procesami osuwiskowymi, rowami rozpadlinowymi oraz rumowiskami skalnymi.

W granicach parku znalazła się większość najwyższych szczytów Gorców. Wśród nich wyróżnia się Kiczora (1282 m n.p.m), Kudłoń (1273 m n.p.m), Czoło Turbacza (1259 m n.p.m), Gorc Kamienicki (1282 m n.p.m). Najwyższy szczyt Gorców - Turbacz (1310 m.n.p.m) znajduje się, niestety, poza granicami parku. Stanowi on o bogactwie okolicy ze względu na bardzo charakterystyczny układ – rozróg. Właśnie z niego rozpościera się we wszystkich kierunkach aż 7 górskich grzbietów, podzielonych głębokimi dolinami. Na Turbaczu znajduje się węzeł szlaków turystycznych – pieszych, konnych oraz rowerowych, z pierwszeństwem ruchu zgodnie z podaną kolejnością. Można się na niego dostać z Nowego Targu, przez Bukowinę Miejską lub równoległym szlakiem przez Bukowinę Waksmundzką, z Łopusznej przez Bukowinę Waksmundzką, z Krościenka przez Przełęcz Knurowską, a z północy z Poręby Wielkiej, Niedźwiedzia i Rabki Zdroju.

Komentarze
Musisz być zalogowany. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się!
Zdjęcia