Zapusty

Do dzisiaj na Spiszu przetrwał folklor z dawnych czasów. Śpiew zapustowego orszaku i najróżniejsze przebrania można podziwiać w miejscowościach Brutovce, Olšavica i Torysky w Górach Lewockich. czytaj więcej

Zapusty to okres od Trzech Króli do środy popielcowej. Ten czas radości i zabawy rozpoczynał się na wsi od świniobicia i kobiecych rozrywek (wieczoru prządek), a przebiegał pod znakiem wesel.

Z zapustami od dawna łączyło się pożywne jedzenie i najlepsze napitki. Zajadano się mięsem i tłustymi wędlinami (kiełbasą i boczkiem), sycącymi daniami smażonymi, pieczywem i pączkami. Obfite posiłki miały wieścić dostatni rok w gospodarstwie.

W górę ręka, w górę noga!

O dobry nastrój dbali we wsi zapustnicy. Orszak przebierańców miał zapewniać urodzaj oraz płodność zwierząt i ludzi. Rytualne maski gwarantowały anonimowość. Przygotowywano je z materiałów uznawanych za magiczne, takich jak słoma, kożuch z barana, dzwonki pełniące funkcje ochronne czy żyto.

Słoma miała znaczenie rytualne jako wypełnienie tzw. Grubianina Janka, który swoją nieudolnością rozweselał ludzi podczas wędrówek po Brutovcach i Olšavicy. W tej ostatniej do dziś przygotowuje się jego żeński odpowiednik, Babę, która wchodziła w skład zapustowego orszaku również w Toryskach. W Brutovcach Grubianina Janka prowadziła koza, symbolizująca płodność, wraz z postaciami Cygana i Cyganki.

Zapusty, Wielki Post, Wielkanoc

W ostatnich dniach przed Wielkim Postem, stanowiących punkt kulminacyjny zapustów, odbywał się ostatni zapust, połączony z pogrzebem basa. Było to symboliczne pożegnanie z zabawą i muzyką przed nadchodzącym czasem umartwienia i pokuty.

Komentarze
Musisz być zalogowany. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się!